na

na

wtorek, 28 lipca 2015

KAZIMIERZ DOLNY


Właśnie nadszedł ten dzień w którym zostaniecie zbombardowani ilością zdjęć. Jednodniowy pobyt w Kazimierzu Dolnym wprawił mnie w ogromny zachwyt. Mijając każdy domek musiałam napatrzeć się na niego przez kilka minut aby następnie przejść dalej do kolejnego.. 













Gdzie zniknęła moja głowa?

ZARA t-shirt
ZARA shorts
NEW BALANCE shoes

poniedziałek, 20 lipca 2015

TRAVELING


Nie pojawiając się na blogu od dłuższego czasu mam wrażenie, że straciłam z Wami kontakt. Chcę nadrobić moje zaległości przez najbliższy miesiąc. Jutro wyjeżdżam do Kazimierza Dolnego na jeden dzień, także w najbliższych dniach oczekujcie postu właśnie z tego miejsca. Wraz z rodziną zamierzamy odwiedzić kilka miejscowości, ponieważ do tej pory moja osoba gniła w mieszkaniu znudzona przeglądaniem internetu. Ale chyba Wam też się nie chce nigdzie wychodzić z domu przy temperaturze powyżej trzydziestu stopni, prawda? Dzisiaj zostawiam Was ze zdjęciami z Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, do zobaczenia! xx

+ Od dzisiaj macie możliwość obserwacji mojego prywatnego profilu na facebook'u KLIK





ZARA shirt/shorts/bag
NEW BALANCE shoes 

ph. Karolina Krynicka 

N

środa, 1 lipca 2015

EGG CHOPS // KOTLECIKI JAJECZNE


Dzisiaj mam dla Was przepis na bardzo proste i pyszne kotlety jajeczne!

SKŁADNIKI (na 5 porcji):
- olej
- bułka tarta
- szczypiorek
- 6 jajek 
- sól i pieprz
- średnia cebula

PRZYGOTOWANIE:

Zaczynamy od ugotowania pięciu jajek na twardo. W tym czasie drobno kroimy szczypiorek oraz cebulę. Na małej patelni smażymy do zeszklenia cebulę na oliwie z oliwek. Kiedy nasze jajka się ugotują obieramy je, a następnie drobno kroimy i wrzucamy do osobnego naczynia. Następnie dodajemy szczypiorek, cebulę, jedno (nie ugotowane) jajko oraz trzy łyżki bułki tartej. Wszystko razem mieszamy. Na większą patelnię wlewamy olej i po kolei kładziemy nasze kotleciki wcześniej obtaczając w bułce tartej. Smażymy aż do uzyskania pomarańczowego koloru. Gotowe!


Smacznego!

niedziela, 28 czerwca 2015

WHY I BECAME A VEGETARIAN? #1

Dzisiaj chciałabym poruszyć bardzo kontrowersyjny temat jakim jest wegetarianizm. Opiszę czym jest wegetarianizm, dlaczego postanowiłam zmienić swój jadłospis oraz wypowiem się na temat 'mięsożerców'. 

W poście nie wspominam o religii, ponieważ jest to osoby temat, gdzie można by długo dyskutować, a każda ze stron miałaby trochę racji.

CZYM JEST WEGETARIANIZM?

Wegetarianie nie spożywają produktów zwierzęcych. Nie jedzą więc żadnego mięsa, (również ryb, ponieważ ryba to też zwierze!), smalcu oraz żelatyny. Dieta bazuje na owocach, warzywach, orzechach, roślinach strączkowych. Dobrze urozmaicony dzienny jadłospis zapewnia odpowiednią dawkę witamin. 


DLACZEGO ZOSTAŁAŚ WEGETARIANKĄ? 

Jest bardzo wiele powodów dlaczego ludzie przechodzą na 'dietę' roślinną: przez względy etyczne, uczulenie na produkty zwierzęce, zmiana na zdrowy tryb życia, środowisko.. W moim przypadku powodem były względy etyczne. Każde zwierze odczuwa ból, czuje strach i niepokój - tak samo jak człowiek. Nie pojmuję, dlaczego to człowiek miałby decydować o istnieniu innych zwierząt. Jest tyle innych zamienników mięsa, których spożywanie nie sprawia cierpienia żywym stworzeniom. 


DLACZEGO WCZEŚNIEJ NIE PRZESZŁAŚ NA WEGETARIANIZM?

Jestem bardzo wrażliwą osobą, kocham wszystkie zwierzęta i nie przechodzę obojętnie obok cierpienia innych. Do pewnego czasu jedzenie mięsa, a wyżej wymienione cechy kłóciły się ze sobą. Pewnego razu na jednym portalu społecznościowym zdarzyła się taka sytuacja: wstawiłam zdjęcia z obiadem (kurczak). Po pewnym czasie dostałam pytanie "dlaczego jesz mięso, skoro tak bardzo kochasz zwierzęta?". Tak naprawdę sama nie znałam odpowiedzi na to pytanie. Doszłam do wniosku, że ta osoba miała rację. W jaki sposób mogę kochać zwierzęta, a jednocześnie je jeść? Postanowiłam zagłębić się w temacie wegetarianizmu. Obejrzałam wiele dokumentów na temat życia zwierząt w rzeźni. Dostałam wielkiego szoku, ponieważ nigdy nie pomyślałabym, że to wygląda w ten sposób. Po około trzech dniach odrzuciłam mięso i przeszłam na wegetarianizm. Jeszcze jednym powodem dla którego wcześniej nie przeszłam na wegetarianizm był mój strach. Jako osoba nie posiadająca żadnej wiedzy na ten temat nie wiedziałam, jak będą wyglądać moje posiłki. Nie wiedziałam, co mogłabym jeść i czym zastąpić mięso. Ale wkrótce się przekonałam, że dla chcącego nic trudnego ;)

Wcześniej wegetarianizm wydawał mi się dziwny, ponieważ tego nie rozumiałam. Najpierw trzeba być świadomym, jak wygląda ubojnia i życie zwierząt aby potem zadecydować o swoim wyborze.



ILE CZASU JUŻ JESTEŚ WEGETARIANKĄ?

Szóstego lipca miną dokładnie dwa miesiące, odkąd zdecydowałam się zostać wegetarianką. 


CZY GARDZISZ LUDŹMI ZA TO, ŻE JEDZĄ MIĘSO A TY NIE?

Nie, nie mam do nikogo wyrzutów z tego powodu. Szanuję wybór każdego dopóki, dopóty druga strona będzie miała szacunek do mnie. Jeśli ktoś najeżdża moją osobę i wyzywa mnie, że jestem jakaś nienormalna i psychiczna dlatego, że nie jem mięsa to przykro mi bardzo, ale ja szacunku do ciebie również nie będę miała. Teraz już ignoruję wszystkie negatywne komentarze na temat MOJEGO wyboru.

JEŚLI CHCESZ POCZYTAĆ WIĘCEJ..

Tutaj przedstawiam Wam filmik, który zmienił o 180 stopni moje życie:



Tak więc to by było na tyle dzisiaj. W tym poście nikogo nie obrażam, nie wyzywam ani nie krytykuję wyboru. Mam nadzieję, że wy również nie będziecie krytykować mojego.

Więcej postów z tej serii już wkrótce..

Źródło zdjęć: 
"Fundacja międzynarodowy ruch na rzecz zwierząt Viva!"

niedziela, 24 maja 2015

GREEN SCHOOL / KOŚCIELISKO


Moje nastawienie do zielonych szkół było niezmienne. Zawsze mieszkałam w rozwalającym się ośrodku, pogoda nie dopisywała i siedziałam cały czas w pokoju. Jestem osobą, która na dłuższą metę nie lubi siedzieć w jednym miejscu. Na wszelkiego rodzaju wyjazdach uwielbiam zwiedzać ciekawe miejsca mimo, że czasami nogi odmawiają posłuszeństwa. Ta zielona szkoła przeszła wszelkie moje oczekiwania. 

Pensjonat był naprawdę przyzwoity, gdzie mnie i Marysi trafił się chyba najlepszy pokój ze wszystkich. Również mnie miło zaskoczyły posiłki, które dla wybranych osób były wegetariańskie. Wycieczki i atrakcje też były niczego sobie! Spacer Doliną Kościeliską, wejście na Gubałówkę, zjazd kolejką, spacer na Krupówkach, Aqua Park oraz ognisko sprawiło, że mój telefon był przepełniony zdjęciami. Dodatkowe umilenie dnia sprawili znajomi jak i również córka mojego wychowawcy, która jest najlepszą 6-letnią dziewczynką na świecie! 


Generalnie wyjazd był bardzo udany. W drodze powrotnej mieliśmy przygody związane z autokarem, który zaczął się psuć. Już w Warszawie czekała nas zmiana pojazdu, dokładnie kilka kilometrów przed miejscem zbiórki. 


Teraz pozostaje mi jedynie poprawianie ocen, czyli najgorszy okres, który musi przejść prawie każdy uczeń. Do następnego razu!

x
Natalia