na

na

sobota, 30 sierpnia 2014

Życzenia urodzinowe dla mojego przyjaciela!

Hej kochani! ♥
Ten post nie będzie skierowany do Was, lecz do mojego przyjaciela Marcina, który obchodzi dziś swoje 15 urodziny! 
Tak więc Marcin - życzę Ci duużo zdrowia, szczęścia i pomyślności! Żebyś znalazł super dziewczynę, którą będziesz kochać całym serduszkiem. Żebyś zawsze był szczęśliwy i uśmiechnięty! Abyś o mnie nie zapomniał, kiedy skończysz gimnazjum - bo ja o Tobie na pewno nie! Potrafisz mnie rozśmieszyć i pomóc w trudnych sytuacjach, za co Ci bardzo dziękuję! Wiedz, że możesz zawsze na mnie liczyć, a ja również pomogę Ci jak tylko będę mogła. Życzę Ci abyś po gimnazjum dostał się gdzie tylko będziesz chciał. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego! ♥


wtorek, 26 sierpnia 2014

#Back to school - przybory szkolne (plecak + piórnik)

Cześć kochani! ♥
Dzisiaj mam dla Was długo wyczekiwany post z serii back to school. W tym poście pokażę Wam przybory do szkoły, zeszyty, piórnik oraz plecak. Tak więc jeżeli jesteście zainteresowani, to zapraszam do dalszego czytania! :)


Z E S Z Y T Y 

Prawie wszystkie zeszyty jakie tu widzicie są z Empiku. Wyjątkiem jest ten biało czarny oraz ten z napisem keep calm (..) które kupiłam w Tesco. 


P L E C A K  I  P I Ó R N I K

Ten plecak jest cały czarny z firmy Jansport. Nazwa tego modelu to superbreak. Zamówiłam go na allegro jakiś miesiąc temu i jechał do mnie aż ze Stanów Zjednoczonych przez trzy tygodnie. Piórnik natomiast jest z Empiku; z tego co wiem, to jest dostępny przez cały rok (nie jest to jakaś edycja limitowana).


B R U L I O N Y

Potrzebowałam jakiś dwóch zeszytów 'na kółkach' - mój wybór padł na czarny z Oxford oraz granatowo różowy z Pukka Pad. Ten po lewej kupiłam w Tesco, a ten po prawej w Empiku.


P R Z Y B O R Y  

Chyba największą przyjemność sprawia mi wybór przyborów do szkoły; czyli tych, które wkładam do piórnika. Wszystkie rzeczy jakie tu widzicie są z Tesco. 

Tak więc to by było na tyle! Kolejne posty z tej serii pojawią się na początku września. 

A Wy już macie wszystko do szkoły?


niedziela, 24 sierpnia 2014

Mobile blog - mój snapchat

Pisze do Was z telefonu, wiec nie wiem jak ten cały 'post' bedzie wyglądać . Od razu  przepraszam za błędy. Chciałabym wam powiedzieć że możecie mnie dodawać na snapchat: xczekoladax
Akceptuje każdego  i bedzie podczas wyjazdu duzo snappów :) 

Instagram mix (lipiec i sierpień)


W czasie kiedy będziesz czytać ten post, ja już będę w drodze do Paryża. Czeka mnie jeden dzień jazdy w autokarze. Jadę ze zorganizowaną wycieczką na 8 dni, w tym jeden dzień będzie do własnej dyspozycji, który poświęcę na robienie zakupów! Do Disneyland'u niestety nie pojadę, ponieważ jest daleko od centrum Paryża i sam dojazd tam zajmie dużo czasu.. Przygotowałam dla Was dwa posty, ponieważ więcej nie byłam w stanie zrobić z powodu braku czasu. Ale mam dla Was dobrą wiadomość - już w przyszłym tygodniu zaczyna się seria back to school, a zakończy we wrześniu (planuję zrobić dużo postów z tej serii).  Dopiero po powrocie (od września) zacznę umieszczać linki do Waszych blogów, ponieważ aktualnie nie mam jak - a po za tym przybywa kilka nowych linków każdego dnia. 
Przygotowałam dzisiaj dla Was kolejny post z serii instagram mix! Doszło kilka nowych zdjęć w ciągu tych dwóch miesięcy. Dajcie znać, jak Wam się podoba mój nowy instagram. Wolicie jak dodaję zdjęcia tematyczne (o ile można to tak ująć) czy wolicie abym dodawała zdjęcia z życia codziennego?





Podobają Wam się zdjęcia?

czwartek, 21 sierpnia 2014

Promowanie Waszych blogów i ścięcie włosów?! + Jesienny kolaż Sheinside i organizacja bloga na przyszły tydzień

 Dzisiaj rozpoczął się mój ostatni dzień pobytu w Stegnie. Mimo tego, że pogoda nie bardzo dopisywała, to na prawdę miło spędziłam czas. Już jutro wyjeżdżam z powrotem do Warszawy i pierwsze co zrobię, to wrzucę rzeczy do pralki. Już kolejnego dnia muszę być spakowana na wyjazd do Paryża. Jest to ostatnia przyjemna atrakcja przed powrotem do szkoły. Nawet nie wiem, czy będę na rozpoczęciu roku, ponieważ przyjazd do Warszawy jest zaplanowany późnym wieczorem. A no i nie mówiłam Wam! Prawdopodobnie w sobotę idę na ścięcie włosów. Teraz pewnie wszyscy są w szoku, haha ;) Zamierzam ściąć moje zniszczone od farbowania końcówki. Są w opłakanym stanie, a takie ich podcięcie dodatkowo je wzmocni. A skąd taka decyzja? O tym dowiecie się w odpowiednim czasie..

Dzisiaj mam dla Was miłą niespodziankę! Otóż postanowiłam, że zrobię coś w stylu promowanie waszych blogów. Jedyne co musicie zrobić, to podać link do swojego bloga w komentarzu - i tyle! Ja losowo wybiorę ich 15 i umieszczę po pięć w trzech kolejnych postach.  Jest to w pewien sposób podziękowanie za to, że tu jesteście i komentujecie mojego bloga! :)



KLIK KLIK KLIK KLIK


Jeszcze chciałabym napisać tu kilka słów o organizacji bloga na przyszły tydzień. 
Nie wiem, czy będę w stanie napisać kilka postów do przodu. Mam w głowie dużo pomysłów ale nie mam pojęcia co z tego wyjdzie. Jeszcze w sobotę muszę dokupić kilka rzeczy do szkoły, tak więc post 'Back to school' powinien się pojawić - ale nic nie obiecuję.. W Paryżu nie będę miała internetu (chyba, że wifi w jakiejś kawiarni) tak więc możliwe, że komentarze nie będą zaakceptowane. 

A Wy macie już wszystko do szkoły?
Jak będziecie spędzać ostatni tydzień wakacji?

niedziela, 17 sierpnia 2014

Moje poczucie humoru - mogę być źle zrozumiana przez innych

Nie wiem czy wiecie czy nie, ale mam bardzo duże poczucie humoru - czasem nie zrozumiałe dla innych. Uwielbiam używać sarkazmu podczas rozmowy. Fajnie jest, kiedy ta druga osoba wie, o co tak na prawdę mi chodzi. Jednak jest jeszcze druga strona medalu. Dla zabawy udaję kogoś, kim nie jestem. Co to znaczy? Kiedy siedzę sobie na przerwie i widzę dziewczynę z jakąś fajną torebką to mówię coś takiego przy wszystkich: 'Boże! Jaka śliczna jest ta torebka! No normalnie się w niej zakochałam! Moja nowa miłość!' i się śmieję jak głupia. Nie wiem czy wiecie o co tak na prawdę mi chodzi, ale mam nadzieję, że trochę mnie zrozumieliście. Można powiedzieć, że udaję w ten sposób jakąś bogatą i rozpieszczoną dziewczynkę, którą tak na prawdę nie jestem! Niektórzy tego nie rozumieją.. Z perspektywy innych może się to wydawać puste. Nie wiem nawet, czy Marysia wiedziała o tym, że to jest tylko dla żartu.. Jeżeli nie dopadła mnie głupawka, to skomentowałabym to jakoś tak: 'Bardzo fajna torebka, podoba mi się!' - i tyle. Bez żadnych tekstów typu 'to moja miłość!' i 'zazdroszczę jej, muszę to mieć!'. Mam nadzieję, że osoby z mojej klasy to będą czytać i już będą wiedzieć skąd się wzięło to moje puste i głupie zachowanie. 



Zapraszam Was do polubienia mojego fanpage'a na facebook'u! 


A Wy macie jakieś dziwne poczucie humoru?

piątek, 15 sierpnia 2014

Pędzle do makijażu od firmy Sheinside!

Jakoś dwie godziny temu przyjechałam w końcu nad morze! Pierwsze co zrobiłam po przyjściu do pokoju, to było przerobienie zdjęć na bloga. Nawet nie chcę patrzeć na datę poprzedniego posta, ponieważ długo mnie tu nie było i to okropne widzieć, jak bardzo zaniedbuje swoich czytelników. Mam nadzieję, że się to zmieni, ponieważ już teraz jestem w Stegnie i będę miała okazję zrobić trochę zdjęć. A dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją nową rzecz od firmy Sheinside. Nie bójcie się, nie jest to kolejna koszulka, które tak bardzo lubię zamawiać. ;) Tym razem mogłam wybrać jedną rzecz z ich całego asortymentu i padło na pędzle do makijażu. Są one kopią popularnych pędzli Real Techniques, których sama jestem w posiadaniu. Dlatego postanowiłam je zamówić i sprawdzić, czy są tak samo dobre jak te oryginalne. 
Jest tu pięć różnych pędzli, ale każdy może służyć do czegoś innego niż jest przeznaczony. Pierwszego (od lewej) używam do podkładu, kolejnego do bronzera, trzeciego i czwartego do pudru (jeden wcześniej umyłam), a ostatniego do różu - mimo tego, że jest przeznaczony do rozświetlacza. Muszę Wam powiedzieć, że podkład zawsze nakładam beauty blenderem i trudno było mi się przyzwyczaić do nakładania pędzlem. Jednak po kilku dniach się przyzwyczaiłam i wszystko było w porządku. Pędzle nie są tak bardzo zbite jak te oryginalne, ale nie znaczy to, że gorzej się nimi pracuje. Wszystkie są bardzo miękkie i przyjemne w dotyku. Mam nadzieję, że zostaną u mnie jeszcze trochę i nie rozwalą się przy kolejnych myciach. Bardzo Wam polecam te pędzle, ponieważ jak za taką jakoś na prawdę się opłaca!





PĘDZLE - KLIK

A Wy miałyście może te pędzle lub oryginalne Real Techniques?
Jak Wam się sprawdziły?