na

na

niedziela, 13 kwietnia 2014

My wishlist from Sheinside

Hej wszystkim! ♥
Dzisiaj mam dla Was przegląd sklepu internetowego Sheinside.com. Kilka dni temu wchodząc na ich stronę zobaczyłam, że doszło na prawdę dużo pięknych ubrań. Niżej możecie zobaczyć bluzki, bluzy i spodenki, które mi się najbardziej podobają i które koniecznie muszę mieć! Mam nadzieję, że Wam się również spodobają!



KLIKKLIKKLIKKLIK



KLIKKLIKKLIKKLIK

KLIKKLIKKLIKKLIK



Podobają się Wam te ubrania?


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Rady dla początkujących blogerów

Cześć wszystkim! ♥
W dzisiejszym poście chciałabym udzielić Wam kilku (?) niezbędnych rad dotyczących bloga. Jest to bardziej skierowane do osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z blogowaniem, aczkolwiek nic nie zaszkodzi, jeżeli przeczytają to osoby już obeznane z całą blogosferą. Chciałabym jeszcze wspomnieć, że te rady zostały napisane według mnie; czyli jak dla mnie powinien wyglądać blog, żebym go czytała. Oczywiście każdy pisze bloga tak jak chce i nie mam prawa nikomu tego zabronić, jednak dzięki temu, że dostaję od Was wiele maili z prośbą o rady, to postanowiłam, że taki oto post się pojawi u mnie na blogu. 
Tak więc jeżeli jesteście zainteresowani to zapraszam do czytania! :) 

Zadbaj o wygląd swojego bloga


Jako pierwsze co ludzie zauważają, kiedy wchodzą na dany blog, jest jego design. To on się jako pierwszy rzuca w oczy i to już mniej więcej na jego podstawie możemy określić jaki jest jego autor. Postaraj się, aby Twój wygląd był jasny i przejrzysty. Najlepiej aby zdjęcia w nagłówku nie były rozmazane, ponieważ zdarzają się blogi, gdzie zdjęcia są za bardzo rozciągnięte i wtedy taki nagłówek nie wygląda zbyt ciekawie. Kolor dobierz taki, jaki uważasz za słuszny. Tylko pamiętaj: żadnych jaskrawych, rażących w oczy kolorów, ponieważ to tylko zniechęca czytelnika, do ponownego odwiedzenia Twojego bloga.


Dodawaj zdjęcia


Dobrze przerobione zdjęcia są podstawą udanego postu. Nie musisz mieć lustrzanki aby wyszły na prawdę ładnie. Wystarczy zwykły aparat cyfrowy, dobre oświetlenie, przeróbka i gotowe! Ja wszystkie swoje zdjęcia przerabiam w programie Photoscape. Jeżeli chcieli byście, to mogę zrobić taki tutorial na blogu, gdzie pokażę jak przerabiam zdjęcia tak, aby dały taki efekt jak widzicie na zdjęciu wyżej. A i oczywiście pamiętaj, aby zdjęcia dodawać dużego rozmiaru; wtedy o wiele lepiej się czyta post, kiedy widzisz duże i przejrzyste zdjęcia. :)

Żadnej obserwacji za obserwację

Nie dawno dodawałam o tym post, co myślę na ten temat. Powiem jedno; jeżeli chcesz dążyć do tego, aby odnieść sukces w blogowaniu to musisz sobie zadać pytanie: czy mi zależy tylko na LICZBIE czy na PRAWDZIWYCH CZYTELNIKACH? Kiedy wchodzę na dany blog i widzę ponad 800 obserwatorów, to sobie myślę: jejku, musi na prawdę bardzo ciekawie pisać autor tego bloga! Jednak kiedy schodzę niżej i patrzę, że komentarzy jest tylko pięć, to przepraszam bardzo ale coś tu jest nie tak.. Uważam, że gdyby to byli prawdziwi czytelnicy, to komentarzy było by na pewno więcej niż pięćdziesiąt.. Mnie osobiście odstrasza ta cała obserwacja za obserwację i kiedy wejdę na taki blog, który się w to bawi, to na 100% nie wejdę tam ponownie.. 


Pamiętaj o właściwej pisowni

Staraj się unikać zdań typu "Wczoraj poszłam z Kaśką do centrum i normalnie nie uwierzycie jaka była bekaaa XDD Jezu umarłam hahahh XD". Pewnie większość z Was nie lubi takich blogów; nie lubię też i ja. Post powinien być przemyślany i powinien zawierać normalne słownictwo (o ile można tak powiedzieć) oraz nie powinno się w nim znajdować żadnych przekleństw. 

Komentuj blogi innych



Bardzo dobrym sposobem na zdobycie czytelników jest dodawanie komentarzy na innych blogach. Ja sama tak robię i przykład mojego komentarza możecie zobaczyć wyżej. Staram się, aby treść komentarza zajmowała 3/4 całości mojej wypowiedzi, a tą 1/4 zostawiam na umieszczenie linku. Zawsze czytam całość danego postu i dopiero później komentuję go w miarę wyczerpująco; jednak to też zależy od tematu posta bo wiadomo, że jeżeli sam post ma za zadanie pokazać jakie kto wykonał zdjęcia, to nie ma co się za bardzo rozpisywać. ;) Czyli pamiętaj o tym, aby czytać cały post i komentować ale nie w sposób taki, że "Bardzo ciekawie piszesz, zapraszam do mnie!", ponieważ to bardziej odpycha niż przyciąga..


Pisz w miarę systematycznie

Staraj się dodawać posty systematycznie, co 2-3 dni. Jeżeli nie możesz pisać w miarę regularnie to poinformuj czytelników, że z jakiegoś powodu nie będziesz mogła nic do nich napisać. Jest to szczególnie ważne przy początkujących blogach, ponieważ kiedy piszesz post i masz dwudziestu obserwatorów i sześć komentarzy, to po tygodniowej przerwie prawdopodobnie nikt nie będzie już o Twoim blogu pamiętał. Ja również tak miałam, że statystyka mi spadała, kiedy nie pisałam dłużej niż tydzień. Teraz (jak widzicie) staram się to nadrobić i postaram się do Was pisać max co 3 dni. :)

Dodawaj posty różnego rodzaju

Jeżeli Twój blog jest typowo lifestylowy, to postaraj się dodawać posty różnego rodzaju np. z życia codziennego, tematyczne, D.I.Y., odpowiedzi na pytania.. To na pewno zachęci czytelników do dalszego odwiedzania Twojego bloga i dzięki nim będą mogli poznać Twoje życie codzienne, Twoje opinie i różne Twoje pomysły! :)

Udzielaj się na facebook'u

Na facebook'u powstało bardzo wiele grup blogerek. W jednej grupie jest czasami nawet ponad 1000 członków. Tak więc dołącz do tej grupy i opublikuj link do swojego bloga, a na pewno ktoś wejdzie i być może go zaobserwuje. Tylko pamiętaj: zero spamu! ;)

Nie poddawaj się od razu

Nie poddawaj się dlatego, że po miesiącu masz tylko dziesięciu obserwatorów, mało komentarzy i wyświetleń. Nic w życiu nie przychodzi na pstryknięcie palcami. Bądź cierpliwa, pisz systematycznie i z biegiem czasu na pewno Ci przybędzie czytelników!

Bądź sobą!

Wiele dziewczyn kopiuje blogerki takie jak Łucja czy Jessika. Osiągnęły bardzo wiele, ponieważ były sobą! Czytelnicy są bardzo spostrzegawczy i od razu się zorientują, że jest z tobą coś nie tak. Oni polubią Ciebie za to jaka ty jesteś, ponieważ to jest Twój blog i prowadzisz go na swój sposób, dodajesz swoje zdjęcia i dzielisz się swoją opinią. Pamiętaj o tym! ♥

Pisz z sercem

I ostatnia bardzo ważna sprawa: pisz z sercem. Uwierz mi, że jeżeli próbujesz pisać na siłę, to nic z tego nie wyjdzie. Styl pisania znacznie różni się od tego na siłę, niż od tego napisanego z własnej woli. 


Tak więc to by było na tyle. Mam nadzieję, że te rady choć trochę Ci pomogły! Jeżeli masz jakieś pytania, to śmiało pisz je w komentarzu, a ja postaram się na nie odpowiedzieć. :)

Zgadzacie się z moimi radami?
A może Ty masz jakieś rady dla początkujących blogerek? Podziel się nimi w komentarzu! :)

sobota, 5 kwietnia 2014

Jak znajomi dowiedzieli się o istnieniu mojego bloga?

Hej! ♥ Hej! ♥
Czy przed założeniem bloga nie bałyście się, że ktoś ze znajomych go znajdzie? Że staniecie się pośmiewiskiem w szkole? Że będą Was hejtować anonimowo wszędzie, gdzie się da? Sądzę, że przynajmniej połowie z Was pojawiła się taka myśl w głowie; mi również. Chciałabym Wam dzisiaj powiedzieć, jak to było ze mną..
Przed założeniem obecnego bloga miałam lekkie obawy, że wszyscy z mojej szkoły się o nim dowiedzą. Szczerze mówiąc, to nikt nie odkrył go do grudnia 2013 roku i tak na prawdę gdyby nie jeden błąd (?) to nikt by o nim nie wiedział.. Chodzi o te wszystkie grupy blogerek na facebook'u. Oczywiście, że one są po to, aby w pewien sposób zareklamować swój blog (tylko bez spamu!), ale trzeba się liczyć również z tym, że kiedy opublikujecie tam jakiś post, to automatycznie on pokazuje się waszym znajomym w tzw. aktywności. Wszystkim Twoim znajomym wyświetla się to samo, co napisałaś na tej grupie. Bardzo prawdopodobne, że większość z Was o tym wie, ale są też osoby, które nie mają o tym zielonego pojęcia. I właśnie dzięki temu, że opublikowałam tam link, znajomi zaczęli wchodzić na mojego bloga. Powiem Wam, że byłam troszkę zdziwiona, że nikt mi nic nie mówił, nie śmiał się ze mnie.. Spodziewałam się najgorszego, ale to dobrze! Tak na prawdę to mojej klasie nie robi różnicy to, czy go prowadzę czy też nie..


Muszę Wam powiedzieć, że znalazłam trzy blogi dziewczyn z mojej szkoły, które również założyły bloga. Życzę im powodzenia w dalszym blogowaniu! ;)
Tak więc co chciałam przez to powiedzieć? Chciałam przez to powiedzieć, że jeżeli chciałybyście prowadzić blog anonimowo (tak aby nikt się o nim nie dowiedział) to Wam się to nie uda. Jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że nawet jedna osoba się o nim nie dowie.. Jednakże warto założyć bloga, ponieważ jest super sprawa! Dla mnie to całe blogowanie jest czystą przyjemnością. :) 

A czy Twoi znajomi wiedzą o Twoim blogu? 

wtorek, 1 kwietnia 2014

Instagram Mix // marzec

1. Kawa w McDonald's 2. Poranek z ulubioną muzyką 3. Nowy zegarek

Witajcie moi kochani! ♥
Nie chcę się Wam znowu tłumaczyć, dlaczego mnie nie było ponad tydzień czasu.. Powiem krótko - po ostatnim zebraniu dostałam motywacji do nauki. Moje oceany składają się praktycznie z samych dwójek i trójek; tak, jest się czym chwalić.. Muszę się wziąć ostro do roboty, ponieważ już niedługo wystawianie proponowanych ocen, a ja nie będę się miała z czego cieszyć, jeśli tak dalej pójdzie.. Tak więc to tyle jeśli chodzi o moją przerwę. A no i szykuję dla Was post D.I.Y (tak jak wcześniej mówiłam) oraz post o organizacji mojego bloga! Mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować do końca tego tygodnia (czyt. muszę to zrealizować)
A dzisiaj mam dla Was kolejny post z serii Instagram Mix z marca. 

1. Nuda mnie dobija 2. Po szkole 3. Kot 4. Wieczór w domu 5. Zaproszenie do agencji

1. W drodze do sklepu 2. Zdjęcie przed szkołą 3. Leniwy wtorek 4. Poranna kawa i Tumblr 5. Kawa w Starbucks


Podobają Wam się zdjęcia?
A jak jest u Was z ocenami?


INSTAGRAM -- planuję zmianę nazwy 

sobota, 22 marca 2014

New In! + ciekawa propozycja

Cześć kochani! 
Ten tydzień był na prawdę bardzo wyczerpujący. Po przyjściu ze szkoły od razu padałam na łóżko i zasypiałam. Spałam po kilka godzin, następnie robiłam lekcje, uczyłam się i znowu kładłam się spać na kilka godzin, ponieważ musiałam wstać kilkanaście minut po piątej. Każdego dnia miałam jakiś sprawdzian czy kartkówkę. Najgorzej było z języka polskiego, ponieważ trzeba było przeczytać lekturę "Kamienie na szaniec" - jestem dopiero w połowie, a omawiamy ją już od dwóch tygodni. Byłam również na tym filmie ze swoją klasą. Powiem Wam, że bardzo mi się podobał, aczkolwiek było wiele przerażających scen m.in. tortury Rudego. Na prawdę film oddaję to, co się działo w tamtych czasach. Fakt, że film odbiega od książki (były tam szczególnie pokazane właśnie te sceny tortur) ale na prawdę polecam Wam, abyście wybrali się do kina właśnie na ten film! A wczoraj wybrałam się do centrum razem z Marysią. Wyobraźcie sobie, że tak idziemy ulicą i nagle jakiś mężczyzna mnie zaczepia. My się odwracamy, w ogóle nie wiemy o co chodzi; na początku myślałyśmy, że ktoś znowu od nas chce pieniądze.. Jednak ten Pan dał mi wizytówkę agencji modelek i powiedział, żebym zadzwoniła do nich jeżeli byłabym zainteresowana. Oczywiście, że jestem ale co z tego wyjdzie to nie wiem. Jednakże warto spróbować! :) 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje cztery nowe rzeczy, które zakupiłam w ostatnim czasie. 





/Spodnie- Zara/Bluzka- Zara/Bluza- Pull&Bear/Zegarek- Allegro/

Byliście w kinie na tym filmie?
Czy dla Was ten tydzień był również męczący?

sobota, 15 marca 2014

Obserwacji za obserwację mówię nie!

Witajcie moi kochani! ♥
Czy jest dla Was dziwne, że piszę tu do Was o 4:40 rano, kiedy to każdy z Was śpi a ja pracuje na komputerze? Bo dla mnie bardzo haha. Ale zanim pomyślicie, że ja nic nie robię, tylko spędzam tyle czasu przed komputerem to wyjaśnię Wam jedną rzecz. Zasnęłam jakoś tak po 22:00 i obudziłam się 20 minut temu, bo zrobiło mi się zimno. A że nie byłam zmęczona, to postanowiłam zrobić post, który od dawna miałam w planach. Dziwne co? ;)


Tak więc przejdźmy do tematu posta, czyli obserwacji za obserwację. Ile razy dostałyście komentarze typu "Super zdjęcia, zapraszam do mnie! Może wspólna obserwacja?", "Fajny blog ja już obserwuje, teraz twoja kolej", "Może wspólna obserwacja, bo brakuje mi 3 obserwatorów do współpracy..". Jak sprawdziłam przed sekundą spam, to roiło się tam od takich komentarzy - o ile w ogóle można tak to nazwać.. 
Nie rozumiem kilku rzeczy. Po pierwsze: dlaczego tak bardzo zależy Ci na tej liczbie? Po co "bawisz się" w tą całą obserwację za obserwację? Nie lepiej zdobyć prawdziwych czytelników? Co z tego, że będzie obserwowało Cię kilkadziesiąt a nawet kilkaset osób, jak tak na prawdę czytać Cię będzie NA PEWNO nie więcej niż dziesięć. 
Po drugie: nie rozumiem ludzi, którzy na początku się w to bawią. Tak wiem, że po prostu ta osoba chce się na początku trochę wybić. Ale nie lepiej prowadzić NORMALNIE bloga, a czytelnicy sami przyjdą? Bo w końcu czytelników zdobywa się poprzez swoją pracę, a nie jakąś obserwację za obserwację..
No i ostatnia rzecz: zakładanie bloga dla współprac z firmami takimi jak Sheinside. W jaki sposób się to wiąże z obserwacją za obserwację? Po prostu aby nawiązać współpracę z daną firmą, potrzebna jest jakaś liczba obserwatorów. I jak dostaję komentarze typu "Obserwujemy? Bo mi brakuje 15 obserwatorów do nawiązania współpracy z Sheinside" to mam ochotę wyjść z siebie. Po co Ci to? Czytelnicy, którzy czytają Twojego bloga od początku od razu zorientują się, że robisz to tylko dla jakiś ubrań..

Tak więc jeżeli chcesz zostawić pod tym postem komentarz typu "Obserwujemy?" to już wolę, abyś napisała sam link do bloga bez zbędnego opisu. 

Od razu mówię, że ten post nie miał na celu nikogo urazić, tylko wyrażać moje zdanie. :)





Bluza - KLIK

A Wy co sądzicie o obserwacji za obserwację?

czwartek, 13 marca 2014

Co nas kształtuje? | Sheri z cheryose.blogspot.com!

Hi there!

Myślę, że po tytule niektórzy z Was domyślili się, że dzisiaj nie pisze do Was Natalia. Nie będę Wam opowiadać o mnie, bo od tego jest mój blog, na który serdecznie Was zapraszam! <cheryose.blogspot.com>Dzisiaj chciałam poruszyć jak dla mnie lekki temat mianowicie (kursywa) nasze otoczenie, ogólnie co na nas wpływa i jak u mnie zaczęło się to kształtować! :)
Zacznijmy od tego, że jeszcze 1,5 roku temu chciałam być "hipsterką", czyli chciałam być oryginalna, niestety wtedy dużo osób również postanowiło być "hipsterami" dlatego też moje plany legły w gruzach. To był jednie mały zalążek mojej "przygody";)Na swój wygląd i na to co mnie otacza zaczęłam zwracać uwagę może w 2 klasie gimnazjum ale prawdziwy przełom nastąpił w tym roku szkolnym czyli w 3 klasie!I to wszystko praktycznie dzięki blogowi! Przecież nie mogę na zdjęciu wyglądać jak zombie, które dopiero co wstało z łóżka - pomyślałam, a skoro nie chce wyglądać tak na zdjęciach na blogu to nie chcę też wyglądać na codzień - chcę o siebie dbać! Tak naprawdę to zmieniło wszystko, osobiście nie wstydzę się powiedzieć, że używam tuszu do rzęs, kredki do brwi, pudru czy lekkiego podkładu na zaczerwienione policzki, jak dla mnie kosmetyki są zupełnie normalne dla kogoś kto lubi dbać o swój wygląd i eksperymentować
Osobiście staram się bardzo dbać o swój wygląd; maseczki, kremy, peelingi...Uwielbiam wieczorem zrobić sobie maseczkę na twarzy, pomalować paznokcie, odżywić je ect! Moja mama mówi że powoli staję się kosmetoholiczką o ile w ogóle takie słowo istnieje, haha^^
Tak samo jest z otoczeniem czy stylem, kiedyś na myśl o kwiatach w moim pokoju, różowej bluzce, butach na lekkim obcasie czy nawet słońcu, które świeci w moim pokoju od 12 do zachody stanowczo mówiłam nie! A dzisiaj co? W moim pokoju cały czas muszą być jakieś kwiaty(najlepiej różowe!)bo bez nich czuję się nieswojo, a słońce? O tak! Zdecydowanie podnoszę rolety i odsłaniam zasłonki na jego widok :)


Mam nadzieję, że napisałam to całkiem logicznie,chociaż część z Was zrozumiała o co mi chodzi, haha!  

Podobała się Wam notka?:)

Miłego dnia! Sheri, xoxo